Relacja z meczy ze Suchedniowem oraz z Wąchockiem
Ze zmiennym szczęściem zakończyły się dla nas dwa ostatnie dni rywalizacji w LOTTO Superlidze. Po środowej porażce przed własną publicznością nasza drużyna szybko odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób – wyjazdowym zwycięstwem 3:0 i pierwszym kompletem punktów w sezonie! 
W środę po raz pierwszy w tym sezonie zagraliśmy w Olesnie. Naszym rywalem był KS Orlicz 1924 Suchedniów, który zwyciężył 3:1.
Bardzo mocnym punktem zespołu gości był Robert Gardos. Doświadczony Austriak pokonał Marcela Błaszczyka 3:0, a następnie Lubomira Pisteja 3:1. Trzeci punkt dla Orlicza zdobył Deni Kožul, wygrywając z Lubomirem 3:0.
Przy stanie 0:2 nadzieję naszej drużynie dał Diogo Carvalho, który po pięciosetowej walce pokonał Damiana Węderlicha 3:2.
Dzień później przyszła jednak zdecydowana odpowiedź. 
W wyjazdowym spotkaniu z Energią TTCup Wąchock nasi zawodnicy nie oddali rywalom ani jednego pojedynku i zwyciężyli 3:0!
Świetnie w barwach Olesna zadebiutował Nandor Ecseki. Węgier już w swoim pierwszym meczu pokonał bardzo mocnego Japończyka Keishiego Hagiharę 3:2. O wszystkim zdecydował skrócony, piąty set — od stanu 3:3 Nandor zdobył trzy kolejne punkty i zamknął spotkanie wynikiem 6:3. 
Kapitalny mecz rozegrał również Diogo Carvalho, który bez straty seta pokonał Georgiosa Stamatourosa. Szczególnie efektowna była końcówka trzeciej partii — Grek prowadził już 10:5, a mimo to Diogo odwrócił seta i zwyciężył 11:10! 
Kropkę nad „i” postawił Marcel Błaszczyk. Dla Marcela był to szczególny mecz — stanął naprzeciw swojej byłej drużyny oraz klubowego kolegi z poprzednich sezonów, Damiana Krefta. Marcel wygrał zdecydowanie 3:0, przypieczętowując pierwsze ligowe zwycięstwo Olesna w tym sezonie.
Energia TTCup Wąchock – KS Villa Verde Olesno 0:3
Dziękujemy wszystkim kibicom za wsparcie – zarówno tym, którzy byli z nami w hali w Olesnie, jak i tym, którzy śledzą i dopingują nas podczas spotkań wyjazdowych. 

Gramy dalej! 



